post image

Ból można skutecznie leczyć!

Ból jest nieprzyjemnym doznaniem zmysłowym i emocjonalnym związanym z rzeczywistym lub potencjalnie zagrażającym uszkodzeniem ciała, albo opisywanym w kategoriach takiego uszkodzenia.
Co to właściwie znaczy?


Według Międzynarodowego Towarzystwa Badania Bólu, ból jest głównym problemem zdrowotnym w Europie. Przewlekły ból ma znaczący wpływ nie tylko na pacjentów, ale też na ich rodziny, pracodawców, funkcjonowanie ochrony zdrowia oraz całej gospodarki. Szacuje się, że całkowity koszt ponoszony przez gospodarkę sięga 200 miliardów euro w Europie i 150 miliardów dolarów w USA. Niestety Polska znajduje się w niechlubnej ścisłej czołówce krajów, w których największy odsetek obywateli na którymś etapie życia cierpi z powodu bólu przewlekłego – sięga on nawet 42%! Według badań z 2006 roku, 20% mieszkańców Europy cierpi z powodu bólu przewlekłego. Statystycznie częściej chorują kobiety – ok. 56%, niż mężczyźni – 44%. Na ból skarżą się zwykle osoby po 50 roku życia, ale problem dotyczy także dzieci i nastolatków. Ból przewlekły przede wszystkim lokalizuje się w okolicy kręgosłupa (niezależnie od jego odcinka) oraz okolicy krzyżowej. Niewiele rzadsze są bóle kolan, głowy oraz kończyn. Podłożem dolegliwości najczęściej jest choroba zwyrodnieniowa stawów.


Ból przewlekły może przybierać różne inne formy. Nie tylko uporczywe bóle kręgosłupa i bóle stawów, ale też częste bądź codzienne bóle głowy, bóle po przebytym półpaściu, bóle kończyn dolnych w przebiegu cukrzycy, fibromialgia, zespół cieśni nadgarstka, bóle w przebiegu choroby nowotworowej i wiele innych.


Ból ostry czyli ból związany z urazem lub zapaleniem jest tzw. bólem fizjologicznym. Jest on ściśle związany z konkretną przyczyną i trwa określony czas. Niesie informacje na temat tego, co dzieje się w ciele i umożliwia nam reakcję. Ma znaczenie ochronne i jest konieczny do przetrwania. W większości przypadków ból ostry ustępuje w krótkim czasie pod wpływem samoistnego gojenia tkanek oraz stosowanego leczenia. Problemem jest, jeżeli ból nie jest leczony lub jest leczony niewłaściwie. Powoduje to szereg zmian w układzie nerwowym oraz endokrynnym (hormonalnym), powodując tak zwaną chronifikację, czyli przejście w stan przewlekły. Już na tym etapie uwidacznia się, jak ważne jest odpowiednio dobrane i skuteczne leczenie przeciwbólowe.


W swojej praktyce często spotykam się z podejściem pacjentów, że nie chcą leczyć bólu, ponieważ jest objawem. A oni chcą leczyć przyczynę. Leczenie bólu obowiązuje nas na każdym etapie choroby. Nawet jeżeli początkowo nie znamy przyczyny. Czasem na skutek przeprowadzonej diagnostyki znajdujemy konkretne źródło problemu (np. infekcja, guz), po którego usunięciu ból ustępuje. Ale niejednokrotnie leczenie jest dużo bardziej złożone, ponieważ podłożem dolegliwości bólowych są zmiany patofizjologiczne w obrębie układu nerwowego.


Ból przewlekły jest chorobą. Nie bez przyczyny WHO w najnowszej klasyfikacji chorób ICD-11 wyszczególniło przewlekły ból jako odrębną jednostkę chorobową ze swoim własnym unikalnym kodem. Jednym z podstawowych kryteriów podziału bólu to czas. O bólu przewlekłym mówimy, kiedy trwa ponad 3 miesiące. Jednakże wielu specjalistów przychyla się do stwierdzenia, że bóle, które nawracają często od wielu lat (pomimo, że nie trwają ciągiem 3 miesięcy), również można zakwalifikować do tej grupy. Ból przewlekły znacząco obniża komfort życia, często uniemożliwia prawidłowe funkcjonowanie. Wiąże się również z wieloma powikłaniami m.in. zwiększonym ryzykiem choroby zakrzepowo-zatorowej, zaburzeniami układu krążenia, oddechowego lub pokarmowego. Ból przewlekły znacząco zwiększa ryzyko depresji.

Przewlekły ból znacząco zwiększa ryzyko depresji


Niestety cierpiący pacjenci często spotykają się z niezrozumieniem zarówno swoich bliskich, jak i samych lekarzy. Bardzo krzywdzące są stwierdzenia: „jak boli, to znaczy, że żyje” lub „taka Pana/Pani uroda, musi boleć”, ponieważ sprawiają, że pacjent zaczyna w to wierzyć i przestaje szukać pomocy. Wskazują na to statystyki dużego międzynarodowego badania z 2006 roku, wg których jedynie 14% osób z bólem przewlekłym w Polsce było konsultowanych przez specjalistę leczenia bólu (dla porównania we Włoszech lub Francji wyniki przekraczały 40%).
A przecież ból można skutecznie leczyć. Ból przewlekły wymaga wielokierunkowego postępowania. Kluczowa jest współpraca specjalistów z różnych dziedzin: medycyny bólu, neurologii, ortopedii, reumatologii, rehabilitacji oraz psychologii i psychiatrii. Leczenie polega na jednoczesnym stosowaniu farmakoterapii, odpowiednio dobranej rehabilitacji oraz wsparcia psychoterapeuty lub psychiatry.


W leczeniu bólu przewlekłego stosowane są różne grupy leków. W zależności od umiejscowienia oraz pochodzenia bólu pomocne mogą się okazać leki przeciwpadaczkowe (wykazujące największą skuteczność w bólu neuropatycznym), przeciwdepresyjne (stosowane zarówno w bólach głowy, kręgosłupa jak i neuralgiach), antyarytmiczne (zarezerwowane dla bólów migrenowych głowy), antagoniści kanałów wapniowych, leki opioidowe, środki miejscowo znieczulające, przeciwciała monoklonalne lub toksyna botulinowa (stosowana w leczeniu przewlekłej migreny).


Leczenie migreny toksyną botulinową polega na precyzyjnej aplikacji preparatu w ściśle określone punkty na skórze głowy – wg protokołu PREMPT (Phase III REsearch Evaluating Migraine Prophylaxis Therapy), który ściśle określa miejsca, w które należy wstrzyknąć toksynę (31-40 punktów). Efektem jest zablokowanie uwalniania neuroprzekaźników bólu w zakończeniach nerwowych, a tym samym zahamowanie pobudzenia dróg przewodzących ból. Efekty utrzymują się do 3 miesięcy od podania. Więcej o farmakologicznym leczeniu bólu przewlekłego napiszę w kolejnym artykule na blogu.


Bardzo istotną rolę odgrywa rehabilitacja, która powinna być indywidualnie dostosowana do konkretnego przypadku. Pomocne mogą okazać się zarówno zabiegi fizykoterapii (np. lasery czy prądy), zajęcia kinezyterapii (leczenia ruchem), jak i zabiegi manualne przeprowadzane przez wykwalifikowanego fizjoterapeutę.


Kolejnym istotnym aspektem terapii bólu przewlekłego jest psychoterapia. Bardzo ważne jest uświadomienie sobie, że ból jest doznaniem subiektywnym, tzn. że każdy odczuwa go inaczej. Nie zmienia to faktu, że jest to problem realny i nie należy bagatelizować doznań bólowych drugiego człowieka. Dlatego tak ważne jest wsparcie psychoterapeuty oraz praca nad metodami radzenia sobie z zaistniałym problemem. Dodatkowo, jeżeli wystąpią objawy depresji lub zaburzeń snu, to konieczna jest konsultacja z psychiatrą.


W ostatnim czasie coraz więcej mówi się o dodatkowych formach terapii bólu przewlekłego. Ugruntowaną pozycję w terapii przeciwbólowej mają zabiegi akupunktury i akupresury polegające na stymulacji specjalnych punktów na ciele pacjenta. W literaturze pojawia się coraz więcej doniesień o skuteczności hipnozy w leczeniu bólu przewlekłego. Nie mniej istotna jest modyfikacja stylu życia.

Redukcja poziomu stresu, regularna aktywność fizyczna oraz odpowiednio dobrana dieta, która może być pomocna zarówno w chorobach zapalnych stawów, bólach migrenowych głowy lub bólach pochodzenia mięśniowego. Warte odnotowania są wszelkie techniki relaksacyjne, które umożliwiają zredukowanie napięć gromadzących się w ciele np. trening autogenny Schulza, metoda Jacobsona lub medytacja.

Techniki relaksacyjne w leczeniu bólu


Trening autogenny Schulza to neuromięśniowa technika relaksacji. Jej twórca wykorzystał metody stosowane w jodze, wizualizacji, medytacji zen oraz hipnozie. Jednakże nie jest ona powiązana z żadną filozofią bądź religią. Trening nie jest długi, trwa ok 20 minut, a jego celem jest relaksacja oraz uczucie odprężenia w całym ciele. Trening ten obejmuje 6 etapów następujących po sobie: uczucie ciężaru, uczucie ciepła, regulacja pracy serca, obserwacja oddechu, uczucie ciepła w okolicy splotu słonecznego, uczucie zimna na czole. Naukę powinno się rozpoczynać od opanowania jednej umiejętności i dopiero potem przechodzenia do kolejnych. Ćwiczenia najlepiej wykonywać wieczorem przed snem, najlepiej min. 2 godziny po posiłku.


Prostszym do opanowania może być trening relaksacyjny Jacobsona, który polega na napinaniu określonej grupy mięśni, przy jednoczesnym rozluźnieniu pozostałych. Przy wdechu napinamy mięśnie na ok. 5 sekund, podczas spokojnego wydechu rozluźniamy się. W trakcie ćwiczeń myśli powinny być skupione na pracujących mięśniach oraz na oddechu. Trening powinien odbywać się w cichym pomieszczeniu wolnym od dystraktorów. Dzięki tej technice pacjent uczy się świadomego odczuwania napięć mięśni w różnych częściach ciała.

Żródła:

  1. Survey of chronic pain in Europe: prevalence, impact on daily life, and treatment; Breivik H., Collett B., Ventafridda V., Cohen R., Gallacher D.; 2006
  2. https://www.pathways.health/global-chronic-pain-statistics-2018-infographic/
  3. Patofizjologia i klasyfikacja bólu; Dobrogowski J.; Zajączkowska R., Dutka J.; Wordliczek J.; 2011
  4. Ból przewlekły — problemy kliniczne i terapeutyczne; Domżał T. M.; 2008
  5. Przewodnik leczenia bólu. Farmakoterapia wielolekowa bólu przewlekłego; Kotlińska-Lemieszek A., 2020
  6. Praktyczne aspekty leczenia migreny przewlekłej toksyną botulinową typu A; Boczarska-Jedynak M.; Sławek J.; 2018
  7. Effects of physical therapy and relaxation techniques on the parameters of pain in university students with tension-type headache: A randomised controlled clinical trial; Alvarez-Melcon A C; Valero-Alcaide R., Atin-Arratibel M A.; Melcon-Alvarez A.; Beneit-Montesinos J V.; 2018
  8. Jacobson Muscle Relaxatation Technique (Jpmr) (20 Min); Mushtaq B., Khan A. A.; 2018
Udostępnij: